Diecezjalne Sanktuarium Św. Jakuba Apostoła Parafia Rzymskokatolicka p.w. Świętego Jakuba Apostoła

Zdobyłem wszystko, szczęśliwy byłem 9 dni

Zdobyłem wszystko,

szczęśliwy byłem 9 dni

 

Dzisiejsze czytania: Ez 17,22-24; Ps 92,2-3.13-16; 2 Kor 5,6-10; Mk 4,26-34

(Ez 17,22-24)
Tak mówi Pan Bóg: Ja także wezmę wierzchołek z wysokiego cedru i zasadzę, z najwyższych jego pędów ułamię gałązkę i zasadzę ją na górze wyniosłej i wysokiej. Na wysokiej górze izraelskiej ją zasadzę. Ona wypuści gałązki i wyda owoc i stanie się cedrem wspaniałym. Wszystko ptactwo pod nim zamieszka, wszystkie istoty skrzydlate zamieszkają w cieniu jego gałęzi. I wszystkie drzewa polne poznają, że Ja jestem Pan, który poniża drzewo wysokie, który drzewo niskie wywyższa, który sprawia, że drzewo zielone usycha, który zieloność daje drzewu suchemu. Ja, Pan, rzekłem i to uczynię.

Właściwie niewiele trzeba dodawać. Słowo Boże jest zawsze bardzo życiowe. Co tu jeszcze powiedzieć? Czy potraficie cieszyć się Słowem Bożym? Warto! To najlepsza broń przeciwko smutkowi. I wskazówka, jak rozumieć to, co właśnie dzieje się w twoim życiu. To Słowo jest skierowane do ciebie!

Bóg jest jedynym władcą i jedynym Nauczycielem. To On wybiera twoje powołanie. On daje ci spełnienie i prowadzi. Kapłan jest potrzebny, ale nie może stać się najważniejszy. Pośrednik Boga nie zasłania ci Pana, lecz Go odsłania. Nie gra w jakieś dziecięce gry: hokus pokus, koci łapci, co będzie, jak nacisnę tutaj? otworzy się, czy się zamknie? Nie bawi się tobą, jak swoją własnością do naprawienia. Stara się być przezroczysty. Czerpie radość z tego, że się umniejsza. Nie wywyższa się, a przede wszystkim nie gasi twoich radości. I zawsze polega na Bogu.

Czym jest radość? To swoboda w odkrywaniu prawd wiary.  Po śmierci kalifa Abd ar – Rahmana III odnaleziono list. Pisze w nim: zdobyłem wszystko, czego człowiek może zapragnąć na tym świecie, żyłem 75 lat, 50 lat sprawowałem władzę, szczęśliwy byłem 9 dni. Jak ubogi może być człowiek i jak daleko od Boga, gdy ma wszystko poza szczęściem! Widzicie przecież dobrze, że szczęście to nie jest zdobywanie kolejnych stopni kariery uniwersyteckiej, to nie podboje zagraniczne, ani prace naukowe. Szczęście to bliskość z Chrystusem. To zjednoczenie z Chrystusem, który pragnie naszego szczęścia!

Magdalena Golon, czerwiec 2015

Facebook