Diecezjalne Sanktuarium Św. Jakuba Apostoła Parafia Rzymskokatolicka p.w. Świętego Jakuba Apostoła

Uroczystość Jezusa Chrystusa, Króla Wszechświata

Dzisiejsze czytania:Ez 34,11-12.15-17; Ps 23,1-3.5-6; 1 Kor 15,20-26.28; Mk 11,10; Mt 25,31-46

 

(...)odezwie się Król do tych po prawej stronie: Pójdźcie, błogosławieni Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo, przygotowane wam od założenia świata! Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść; byłem spragniony, a daliście Mi pić; byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie; byłem nagi, a przyodzialiście Mnie; byłem chory, a odwiedziliście Mnie; byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie.

Bo ubogich zawsze macie u siebie, ale Mnie nie zawsze macie (J 12, 1–8).

Bardzo często jedynym usprawiedliwieniem dla życia zakonnego stają się ubodzy, których trzeba nakarmić i odziać. Tak uważa wielu współczesnych świeckich. Po części mają rację. Jednak tylko po części. Pomoc ubogim to nie jest najważniejsza część prawdy o Kościele założonym dawno temu przez Chrystusa.

Dzisiejsza Ewangelia mówi nam o tym, że są to uczynki miłe Bogu. Mamy pocieszać strapionych, otwierać drzwi bezdomnym, karmić głodnych, okazywać serce tym, którzy są w więzieniu. To ważne - służyć bliźnim. Trzeba jednak koniecznie pamiętać i powtarzać: to nie jest priorytet dla wspólnoty Kościoła! Gdyby tak było, gdyby ubodzy mieli być na pierwszym miejscu, to misją Kościoła stałaby się pomoc charytatywna. I tak jak życie ofiarowane powinno spełniać się w ubóstwie i służbie, tak Kościół ma uwielbiać Chrystusa jako Króla Wszechświata. Uwielbienie to medytacja chrześcijańska, modlitwa kontemplacyjna, czytanie Słowa Bożego, pustynia, cisza eremu, życie bez reszty oddane Bogu. To stąd bije źródło wszelkiego życia zakonnego, monastycznego, kontemplacyjnego, wspólnotowego. Wszelkie ruchy ewangelizacyjne, jak mocno nie byłyby ekspresyjne i spontaniczne, mają swoje źródło w życiu kontemplacyjnym, w odosobnieniu świętych pustelników. Tak jest nie tylko w naszym Kościele, rzymsko-katolickim, ale w każdym innym, który czci Chrystusa Pana jako głowę Kościoła.

U prawosławnych pustelnią jest skit. To niewielka wspólnota szczególnie obdarowanych mnichów, którzy mają dar modlitwy kontemplacyjnej i wielkie pragnienie życia w samotni, z dala od cywilizacji. W Polsce istnieje jeden skit, który założył ojciec Gabriel z Supraskiej Ławry. Warto zapoznać się także z pustelniami naszego Kościoła w Polsce.

Zakony, które szczególnie cenią sobie życie pustelnicze to: Karmelici, Franciszkanie, Benedyktyni, Trapiści, Kameduli i wiele innych.

Bo ubogich zawsze macie u siebie, ale Mnie nie zawsze macie (J 12, 1–8).

Jeśli masz wybór pomiędzy życiem pustelniczym, a życiem wśród ubogich, trzeba wybierać to pierwsze. Powołanie do życia kontemplacyjnego, na pustelni to rzadkość. Te wybrane osoby należy utwierdzać w wyborze życia pustelniczego, bo jest to szczególnie miłe Bogu.

Pamiętam jak szukając woli Bożej zaangażowałam się w niewielką pomoc charytatywną „Betania”. Ta maleńka wspólnota działała przy kościele franciszkanów. Ubodzy przychodzili raz w tygodniu w umówionych godzinach po żywność i odzież. Mogli też liczyć na gorącą herbatę i rozmowę w ogrzanym pokoju. Problem, jaki wtedy się pojawił, to ile godzin mogę poświęcać dla ubogich... Mój rytm dnia był raczej uporządkowany. Modliłam się w odosobnieniu, by nasłuchiwać Bożych natchnień. Aby być naprawdę głęboko zjednoczonym z Chrystusem na medytacji, potrzeba wielu godzin odosobnienia. Każda aktywność, tym bardziej ta nieprzemyślana, wprowadza chaos i bałagan w życie kontemplacyjne.

Odczułam to bardzo mocno posługując w „Betanii” i słuchając żartujących swobodnie osób siedzących przy stole. Moje myśli były niespokojne, coś mnie dręczyło, jakby Bóg chciał coś powiedzieć. Wstałam od stołu i otworzyłam Pismo Święte po franciszkańsku, to znaczy na „chybił -trafił”, prosząc, aby Duch Boży wskazał mi kierunek. Wtedy właśnie przeczytałam te słowa:

Bo ubogich zawsze macie u siebie, ale Mnie nie zawsze macie (J 12, 1–8).

Były jak rozżarzone żelazo przyłożone do serca! Od tamtej pory moje życie, jakkolwiek nie było aktywne, zawsze oddawałam Chrystusowi i prosiłam Go o zgodę na nowe dzieła. To On jest Królem życia zakonnego! Także tego, zaangażowanego w dzieła pomocy biednym.

Ciekawe materiały na temat pustelniczego życia w eremach i skitach:

http://pustyniakarmelu.blogspot.com/2011/02/pustelnia-ducha-swietego-w-czatachowej.html

http://www.ciekawepodlasie.pl/opis/1592,Skit+%C5%9Awi%C4%99tych+Antoniego+i+Teodozjusza+Pieczerskich.html

   Magdalena Anna Golon, listopad 2014

 

Facebook