Diecezjalne Sanktuarium Św. Jakuba Apostoła Parafia Rzymskokatolicka p.w. Świętego Jakuba Apostoła

Panie, do kogo pójdziemy?

Panie, do kogo pójdziemy?

Niedzielne czytania: Joz 24,1-2a.15-17.18b; Ps 34,2-3.16-23; Ef 5,21-32; J 6,63b.68b; J 6,54.60-69

Rzekł więc Jezus do Dwunastu: Czyż i wy chcecie odejść? Odpowiedział Mu Szymon Piotr: Panie, do kogóż pójdziemy? Ty masz słowa życia wiecznego. A myśmy uwierzyli i poznali, że Ty jesteś Świętym Boga. 

Panie, do kogo pójdziemy? 

Przychodzą czasem takie chwile, gdy wydaje się, że wszystko dzieje się przeciwko nam. To oczywiście nie jest prawda. Nic bowiem nie dzieje się przeciwko nam. Okoliczności są jakie są. Jeśli akurat jest trudno, gdy droga prowadzi pod górę, to znaczy, że przed nami jest wyzwanie, które trzeba podjąć. Mimo wszystko warto iść dalej, chociaż droga nie jest łatwa. Często jednak uważamy, że ta „wysoka góra wyzwań” celowo wyrosła właśnie przed nami. Może sam Bóg chce nam uprzykrzyć życie? Pytamy i nie znajdujemy dobrej odpowiedzi. Pojawia się wcale niechciany smutek. Przychodzi nie wiadomo skąd rezygnacja z walki o siebie. Te podłe nastroje bardzo skutecznie przesłaniają nasze ideały. Uciekają gdzieś wartości, którym mieliśmy być oddani. To sygnał, że dzieje się źle. Za chwilę będziemy chcieli uciec od odpowiedzialności. Jeśli szczęśliwie jesteśmy ludźmi wierzącymi trzeba nam jak najszybciej uciekać się do Chrystusa. 

Do kogo pójdziemy? Ty Jezu masz słowa życia wiecznego... Dlatego w najgorszych okolicznościach nie można się poddać. Nasze myśli, słowa i uczynki w chwilach zwątpienia nie powinny być obciążone rozpaczą. Chrystus zawsze jest z nami, nigdy przeciwko nam. O tym nie wolno zapominać. Wyzwania zawsze będą. Nasza decyzja, żeby pozostać na swoim miejscu ma być niezachwiana. Od tego zależy nasze życie.

Magdalena Anna Golon, sierpień 2015 

Facebook