Diecezjalne Sanktuarium Św. Jakuba Apostoła Parafia Rzymskokatolicka p.w. Świętego Jakuba Apostoła

Kto potrafi zaprzeć się siebie?

Kto potrafi zaprzeć się siebie?

(Mk 8, 35) 

Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje! Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z powodu Mnie i Ewangelii, zachowa je.

Co za wyzwania! Po pierwsze trzeba zaprzeć się samego siebie. Po drugie koniecznie trzeba wziąć swój krzyż i naśladować Chrystusa. Po trzecie własne życie trzeba tracić dla Ewangelii. Wszystko to jest istotą naszej wiary. Wielkie wyzwania... 

Kto potrafi zaprzeć się siebie? Jeśli nawet ktoś taki się znajdzie, czy nie nazwą go szaleńcem albo schizofrenikiem? No bo jak tu nie być sobą? I właściwie to czemu nie być sobą? Egoiści mówią: – jestem taki i już. Po co zapierać się siebie? Raczej należy siebie głosić. Albo lepiej - wrzeszczeć, że to ja tutaj żądzę. To ja tu jestem najważniejszy czy najważniejsza! To dopiero bieda, gdy człowiek myśli, że ma głosić samego siebie.

A co z braniem swojego krzyża i naśladowaniem Chrystusa? Samo słowo krzyż rodzi w wielu strach i bunt. Krzyż trzeba dźwigać, uginać barki pod jego ciężarem, trudzić się w pocie czoła, a droga prowadzi na Golgotę... Kto to pojmie? Kto zgodzi się na taki los? Chrystus na szczęście daje nam przykład. Mamy Go naśladować. Czy to nie jest wspaniałe? Mamy najpiękniejszego Nauczyciela!

Tracić życie dla Ewangelii to zostawić swoją barkę na brzegu. Pamiętacie ulubioną piosenkę Jana Pawła II? 

O Panie, to Ty na mnie spojrzałeś,
Twoje usta dziś wyrzekły me imię.
Swoją barkę pozostawiam na brzegu,
Razem z Tobą nowy zacznę dziś łów.

Rozpocząć nowy połów... Nowe życie dla Chrystusa to życie Dobrą Nowiną. Nic nam nie grozi.

Magdalena Anna Golon, wrzesień 2015    

 

 

 

Facebook